• MSF

    ZGROMADZENIE MISJONARZY ŚWIĘTEJ RODZINY
  • MSF

    CONGREGATIO MISSIONARIORUM A SACRA FAMILIA
  • MISJE

    IDŹCIE NA CAŁY ŚWIAT
  • POWOŁANIA

    WYCHOWANIE DO SŁUŻBY BOGU I LUDZIOM
  • RODZINY

    FORMOWANIE RODZIN DLA KRÓLESTWA BOŻEGO
  • PATRONKA

    MATKA BOŻA Z LA SALETTE
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • 6
image

ZARZĄDY
I OFICJAŁOWIE

Poznaj strukturę Zgromadzenia Czytaj więcej
image

INFORMACJE
DLA KANDYDATÓW

Sekcja powołaniowa
dla młodych
Czytaj więcej
image

PROJEKTY UNIJNE

Projekty współfinansowane
przez Unię Europejską
Czytaj więcej
  • 1
  • SENTENCJE OJCA ZAŁOŻYCIELA JANA BERTHIER

    Niemniej możemy sobie zadawać pytanie
    czy lepiej kształcić miernych księży, czy wcale ich nie kształcić?
    Dlatego trzeba doprowadzić do ukształtowania prawdziwych,
    wykształconych księży, a zwłaszcza cnotliwych.
  • SENTENCJE OJCA ZAŁOŻYCIELA JANA BERTHIER

    Klasztory, w których wszyscy starają się naśladować Świętą Rodzinę,
    są przedsionkiem Nieba.
    Tu próbujemy czegoś, co smakuje jak radość Wybrańców.
  • SENTENCJE OJCA ZAŁOŻYCIELA JANA BERTHIER

    Miłość czyni z Ziemi Niebo.
    W Niebie jest doskonała miłość bliźniego w miłości Boga.
    Nienawiść i podziały czynią z Ziemi piekło.
  • 1
  • 2
  • 3

O ZGROMADZENIU

Zgromadzenie Misjonarzy Świętej Rodziny powstało 28 września 1895 roku w Grave w Holandii. Zostało założone przez francuskiego kapłana, Sługę Bożego – Ks. Jana Berthier MS.

O. Berthier dał naszej wspólnocie zakonnej nazwę Świętej Rodziny i podał nam ją za wzór. Nasz sposób życia musi być przeniknięty jej duchem. Ojciec Berthier określa go jako ducha wzajemnego szacunku, posłuszeństwa, miłości bliźniego, pobożności, pokory, pracowitości, ubóstwa i czystości.

Ten wzór wyciska piętno na naszej duchowości. W Świętej Rodzinie wzrastał nasz Pan Jezus Chrystus. W Niej uwidoczniło się zwrócenie się Boga ku ludziom i w Niej znalazła najjaśniejszy wyraz odpowiedź człowieka na dar Boży. Święta Rodzina przez swoje wspólne wsłuchiwanie się w wolę Bożą i przekazywanie Jego darów określa nasz misjonarski sposób życia i działania. Jej jedność w Bogu jest dla naszej wspólnoty zakonnej wezwaniem do braterskiej jedności, ludzkiej otwartości i gościnności, a zarazem także zleceniem, by wszystkich ludzi doprowadzić do jednej rodziny Ojca.

Poznaj całą historię...

image

image

image

image

ETAPY FORMACJI MSF

 
  • image

    POSTULAT

  • image

    NOWICJAT

  • image

    PRACE I ZADANIA

  • image

    PIERWSZE ŚLUBY ZAKONNE

  • image

    SEMINARIUM

  • image

    ŚLUBY WIECZYSTE

  • image

    ŚWIĘCENIA DIAKONATU

  • image

    ŚWIĘCENIA KAPŁAŃSKIE

  • image

    POSŁUGA W KOŚCIELE

  • 1

SPOTKANIE Z PREZYDENTEM W BODØ (NORWEGIA)

Spotkanie ks. Marka Chełminiak MSF i ks. Marka Michalskiego MSF z Prezydentem Andrzejem Dudą z małżonką w Bodø (Norwegia) w dniu 24 maja 2016.

Jeśli chodzi o to spotkanie to miało ono miejsce 24. maja w Bodø, w hotelu Radisson. Był to obiad wydany przez Prezydenta Polski na cześć Króla Norwegii - Haralda V. Na spotkanie to zostali rownież zaproszeni przedstawiciele władz Kommune Bodø (odpowiednik polskiego powiatu) oraz Fylke (odpowiednik polskiego województwa). Było tez zaproszonych kilku Polaków, w tym proboszcz tutejszej parafii w Bodø oraz proboszcz parafii z Tromsø.
Po wspólnym obiedzie z udziale Króla Norwegii i około 50 gości odbyło się, mające już prywatny charakter, spotkanie z Prezydentem Polski, jego małżonka i uczestnikami polskiej delegacji i norweskich gości, którzy byli obecni na obiedzie. Była okazja porozmawiania osobiście z Prezydentem, z żona Prezydenta, a także z innymi, ważnymi gośćmi, jak chociażby z ministrem obrony Norwegi czy z polskim wiceministrem spraw zagranicznych i ambasadorem Polskim w Norwegii.
Wrażenia oczywiście były "mocne". Chociażby dlatego, ze spotykamy osobiście Prezydenta Polski, ze Prezydent rozmawiał z nami, a my z nim, w bardzo swobodny i przyjemny sposób. W czasie spotkania, ja osobiście miałem wrażenie, ze Prezydent oraz jego żona to osoby bardzo pokorne w najlepszym tego słowa znaczeniu. Oboje nie dawali po sobie poznać, ze w tej chwili są najważniejszymi osobami w Polsce, chociaż wyczuwało się godność z jaka reprezentowali Polskę na tym spotkaniu.
Spotkanie to trwało około 30 - 40 minut i w tym czasie każdy mógł z Prezydentem i innymi osobami swobodnie porozmawiać. Ja miałem okazje rozmawiać z nim może 4 lub 5 minut, a z jego żona trochę dłużej, bo to Prezydent był bardziej oblegany. Wspominam to spotkanie bardzo przyjemnie i uważam po tym spotkaniu, ze Prezydent i jego żona to "wielcy ludzie" a jednocześnie całkiem normalni, jak my wszyscy.

Pozdrawiam serdecznie. Z Bogiem
P. Marek Chełminiak MSF
St. Eystein - Bodø