Wspomnienie śp. Ks. Mariana Jaśkiewicza MSF (28.02.1941 - 23.02.2018 r.)

Śp. Ks. Marian Bronisław Jaśkiewicz MSF urodził się 28.02.1941r. w Grębowie, w rodzinie chłopskiej, w diecezji sandomierskiej. Po edukacji podstawowej uczył się w Liceum Pedagogicznym w Rozwadowie, po ukończeniu którego podjął pracę jako nauczyciel. Nauczając dzieci jednocześnie sam kontynuował naukę studiując matematykę w Wyższej Szkole Pedagogicznej
w Rzeszowie. Jak napisał w swoim życiorysie, praca ta nie dawała mu jednak zadowolenia, gdyż od najmłodszych lat pragnął służyć Bogu.

 Pragnienie to postanowił zrealizować składając, w wieku 33 lat, prośbę o przyjęcie do Zgromadzenia Misjonarzy Świętej Rodziny. Przyjęty do Zgromadzenia rozpoczął 28.08.1974r. postulat w Bąblinie, a kilka dni później tamże swój nowicjat, który zakończył złożonymi ślubami na jeden rok w 1975r. Po trzech latach w Kazimierzu Biskupim na wieczność poświęcił swoje życie Bogu w stanie zakonnym, a po pięciu przyjął święcenia kapłańskie 13.05.1980r.      

Przez pierwsze sześć lat kapłańskiego życia zajmował się formacją kandydatów do Zgromadzenia w Nowicjacie; najpierw jako socjusz a później jako Mistrz Nowicjatu. W 1986r. został Sekretarzem Prowincjalnym, a od sierpnia 1987r. mianowany proboszczem parafii pw. św. Rodziny przy Domu Generalnym w Rzymie. Po zakończeniu pracy w Rzymie (01.09.1999r.) pomocą duszpasterską wspierał dom zakonny w Złotowie. Wkrótce został Rektorem tegoż domu i proboszczem parafii; przez dwa lata był jednocześnie kapelanem Hospicjum. Po upływie 3 kadencji Rektora, został przeniesiony do Żernicy, z przeznaczeniem do pomocy duszpasterskiej (01.08.2009r.). Po kilku miesiącach na krótki czas został mianowany administratorem naszej parafii w Gliwicach, po czym powrócił do Żernicy. Od 01.09.2010r. Pomocą duszpasterską wspierał dom zakonny i parafię w Rzeszowie. Biskup Rzeszowski mianował go egzorcystą; posługę tę pełnił przez kilka lat, dopóki zdrowie na to pozwalało.

               W ostatnich latach stan zdrowia Ks. Mariana zaczął się pogarszać. W Rzeszowie przeżył zawał serca, zmagał się z cukrzycą. Kolejne zabiegi, konsultacje medyczne, okazywały się niezbędne i coraz trudniejsze do zniesienia. Jak wspomina jego ostatni Rektor: był w tym wszystkim bardzo delikatny, nie chciał obciążać współbraci swoją coraz większą niemocą. W dniu, w którym miał iść do szpitala, wczesnym rankiem, w piątek 23.02.2018r., odszedł z tego świata po wieczną nagrodę do domu Ojca. 28 lutego skończyłby 77 rok życia. Zmarł w 43. roku życia zakonnego i 38. roku kapłaństwa.

W poniedziałek, 26 lutego, miała miejsce w parafii rzeszowskiej Msza św. , której przewodniczył Biskup Senior diecezji rzeszowskiej Kazimierz Górny. We wtorek, 27 lutego, zgodnie z wolą zmarłego, ostatnie pożegnanie i złożenie ciała do grobu odbyło się w Sanktuarium Maryjnym w Górce Klasztornej. Niech spoczywa w pokoju…